Projekt Feniks. Powieść o IT, DevOps i o tym, jak pomóc firmie w odniesieniu sukcesu by Gene Kim

Streszczenie audiobooka przez StoryShots

Jeden inżynier trzymał w rękach los firmy.

Nikt tego nie widział.

Wprowadzenie

Większość działów IT jest przekonana, że ich problemem jest brak ludzi albo brak czasu.

To nieprawda, i to zaskakująco rzadko diagnozowana pomyłka.

Taką tezę stawia Projekt Feniks.

Powieść o IT, DevOps i o tym, jak pomóc firmie w odniesieniu sukcesu, napisana przez Gene'a Kima.

Bill Palmer dostaje awans prosto w środek katastrofy, dziewięćdziesiąt dni na uratowanie skazanego na porażkę projektu, i odkrywa, że prawdziwy wróg był niewidoczny od samego początku.

It jako hala produkcyjna, nie czarna skrzynka.

Większość zarządów traktuje IT jak czarną skrzynkę: wrzucasz pieniądze i terminy, czekasz aż coś z tego wyjdzie.

To myślenie jest odwrócone do góry nogami.

Praca w IT przepływa przez stanowiska, kolejki i przekazania zadań dokładnie tak, jak część samochodowa przesuwa się po linii montażowej.

Parts Unlimited nigdy nie narysowało tego planu hali, więc zadania piętrzyły się niewidocznie między zespołami, a wszyscy obwiniali wszystkich innych.

Gdzieś w twojej skrzynce mailowej właśnie teraz leży zadanie, które czeka na przekazanie, którego nikt nie pilnuje.

Każda niekontrolowana kolejka to magazyn pełen materiałów łatwopalnych, czekający na iskrę.

Kiedy Bill zaczyna traktować IT jak system produkcyjny zamiast czarnej skrzynki, dociera do niego, że przez cały czas zarządzał chaosem, a nie przepływem pracy.

Cztery rodzaje pracy ukryte w twoim kalendarzu.

Mentor Billa, Erik, zmusza go do posortowania każdego zadania do jednego z czterech koszyków: projekty biznesowe, projekty wewnętrzne IT, zmiany oraz praca nieplanowana.

Trzy pierwsze da się zaplanować i wpisać w harmonogram.

Czwarta po prostu się pojawia, bez zaproszenia.

I tu robi się nieprzyjemnie: praca nieplanowana nie konkuruje z pracą zaplanowaną, ona ją niszczy.

Każdy pożar pożera godziny obiecane na coś innego, dlatego terminy się rozjeżdżają nawet wtedy, gdy wszyscy siedzą po godzinach.

Znasz to uczucie, gdy dzień pożera seria awaryjnych telefonów, a właściwy projekt nie posuwa się ani o krok.

Posegregowanie pracy pokazuje, skąd bierze się szkoda.

Nie pokazuje jeszcze, jak zatrzymać krwotok, a to pytanie robi się palące w chwili, gdy Bill odkrywa, gdzie dokładnie zderzają się wszystkie cztery rodzaje pracy naraz.

Człowiek, który po cichu sterował wszystkim.

Zderzają się na Brencie.

To główny inżynier, jedyny, który naprawdę rozumie działanie starych, nigdzie nieudokumentowanych systemów, więc ciągnie go do każdej awarii i każdego wdrożenia, bo tylko on potrafi to szybko naprawić.

Zatrudnienie kolejnych programistów nic nie daje.

Oni po prostu stoją i czekają na Brenta.

Każde usprawnienie wprowadzone gdziekolwiek poza rzeczywistym wąskim gardłem jest złudzeniem.

To zdanie każe Billowi spojrzeć inaczej na wszystko, co zrobił do tej pory.

Rodzi się jednak pytanie znacznie większe, ledwie muśnięte w historii: jeśli ochrona jednego przeciążonego człowieka ratuje firmę, co się stanie, gdy prawdziwym ograniczeniem okaże się nie jedna osoba, lecz cały proces wdrażania zmian na produkcję?

Jeśli ten sposób patrzenia na kulturę gaszenia pożarów w pracy coś w tobie zmienił, wyślij tę analizę komuś, kto tonie we własnej nieplanowanej pracy.

Podsumowanie końcowe.

Ta analiza Projekt Feniks.

Powieść o IT, DevOps i o tym, jak pomóc firmie w odniesieniu sukcesu łączy trzy idee w jeden argument: traktuj IT jak widoczny system produkcyjny, nazwij cztery rodzaje pracy pożerające twój kalendarz i chroń prawdziwe wąskie gardło zamiast dokładać kolejnych rąk do pracy.

Gene Kim prowadzi tę historię znacznie dalej, przez pełne Trzy Drogi, tablice Kanban w akcji i Teorię Ograniczeń zastosowaną krok po kroku podczas kryzysu bezpieczeństwa, który niemal wykoleja całą naprawę firmy.

Tej historii potrzebuje każdy, kto zarządza zespołem tonącym w zgłoszeniach, awariach i niemożliwych terminach.

Pracujemy właśnie nad pełną analizą Projekt Feniks, razem z infografiką i animowanym wideo, więc śledź książkę w aplikacji StoryShots, żeby dostać ją, gdy tylko będzie gotowa.