The big ideas from the world's best books, free in 5 minutes
Like a movie trailer, but for books. Watch, listen, or read along, then go as deep as you want.
Great lessons shouldn't depend on spare time, money, or how you learn. Free in 8 languages, for everyone.
1M+ books on demandListen and read alongStart without an account
Careless People by Sarah Wynn-Williams
Streszczenie audiobooka przez StoryShots
Zeznawał przed Kongresem, że firmy nie ma w Chinach.
Jego zespół budował tam cenzurę.
Wprowadzenie
Rekin ugryzł trzynastoletnią Sarah Wynn-Williams i zostawił jej dziwną, uporczywą potrzebę robienia czegoś ważnego z resztą życia.
Ten instynkt zaprowadził ją prosto do Facebooka, a stamtąd do historii opisanej w Careless People.
Bestsellerowe wspomnienia numer 1 „Sunday Timesa”, które wstrząsnęły światem, autorstwa Sarah Wynn-Williams, okazały się na tyle obciążające, że Meta próbowała powstrzymać ich wydanie sądowym nakazem milczenia.
Dobre intencje, które nigdy nie istniały.
Większość ludzi zakłada, że wielka firma technologiczna zaczynała od szczytnej misji i dopiero po drodze do wyceny liczonej w bilionach dolarów zboczyła z kursu.
To nieprawda.
Sztandarowy projekt, który miał dać dostęp do internetu najbiedniejszym krajom świata, w rzeczywistości działał jak brama kontrolowana przez jedną platformę, zmuszająca użytkowników do logowania się na nią, żeby w ogóle wejść online.
Dwie trzecie planety dostało wersję internetu okrojoną do rozmiarów jednej aplikacji.
Firma nigdy nie zgubiła idealizmu po drodze.
Nie miała go od samego początku.
Prawdopodobnie ufałeś misji firmy technologicznej bardziej niż jej modelowi biznesowemu.
To błąd, który kosztował świat więcej, niż ktokolwiek się spodziewał.
Świadomość, że dobroczynność i monopol były od początku tym samym projektem, zmienia sposób, w jaki czytasz każdy kolejny komunikat prasowy wielkiej firmy technologicznej.
Uśmiech, za którym stoi maszyna.
Twarzą korporacyjnego feminizmu była kobieta sprzedawana światu jako dorosła osoba w pokoju pełnym chłopców, autorka poradnika, który zamienił „lean in” w ruch społeczny.
Wewnątrz budynku obraz był dużo brudniejszy, bliskość z szefem znaczyła wszystko, a granice osobiste znaczyły niewiele.
Ci sami menedżerowie, którzy w domu zabraniali swoim dzieciom ekranów, zatwierdzali produkty zaprojektowane tak, by uzależniać nastolatków, w tym systemy zdolne wykryć moment, w którym nastolatka usuwa swoje selfie, i natychmiast wysłać jej reklamę kosmetyków poprawiających urodę.
Oddałeś swoje dane i uwagę swoich dzieci ludziom, którzy własne rodziny chronią przed dokładnie tym, co sprzedają tobie.
Sama wiedza, że firma celowała w niepewne siebie nastolatki, nie tłumaczy jeszcze, jak inteligentni inżynierowie z dobrymi intencjami zbudowali coś aż tak okrutnego.
To pytanie prowadzi prosto do decyzji, która zapadała w zupełnie innym kraju.
Umowa z chinami, do której nikt się nie przyznał.
Przed Kongresem Stanów Zjednoczonych padły słowa, że firma nie działa w Chinach i nie zamierza poświęcać swoich wartości, żeby tam wejść.
Za zamkniętymi drzwiami zespoły budowały narzędzia cenzury i inwigilacji skrojone dokładnie pod wymagania chińskiego rządu, w zamian za dostęp do rynku, na którym Pekin chciał mieć pełną kontrolę.
Publiczne zaprzeczenie i prywatny plan inżynieryjny biegły równolegle, skierowane do dwóch zupełnie różnych publiczności.
Odpowiadał przed senatorami.
Bliżej mu było do Xi Jinpinga, niż kiedykolwiek przyznał.
Firma gotowa okłamać salę pełną senatorów okłamuje też każdego, kto codziennie korzysta z jej produktów, tylko że robi to ciszej.
Jeśli ten obraz ukrytej machiny Doliny Krzemowej zmienił sposób, w jaki patrzysz na aplikacje w swoim telefonie, ktoś w twoim otoczeniu też powinien to usłyszeć.
Podsumowanie końcowe.
To podsumowanie Careless People prowadzi jedną nicią od fałszywej dobroczynności wielkiej firmy technologicznej, przez przepaść między wizerunkiem a zachowaniem na szczycie tej firmy, aż po umowę z Chinami, która zamieniła zeznania przed Kongresem w gorzki żart.
Pełna wersja historii Sarah Wynn-Williams sięga dalej, opisując kryzys w Mjanmie i rolę platformy w podsycaniu przemocy wobec Rohingya, sądowy nakaz milczenia, który Meta próbowała nałożyć jeszcze przed premierą książki, oraz sceny z prywatnych odrzutowców, gdzie o losach światowej polityki decydowano jak przy planszówce.
Warto przeczytać tę historię, jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, ile naprawdę kosztuje cię ulubiona aplikacja.
Pełne podsumowanie Careless People jest właśnie przygotowywane, razem z infografiką i animowanym wideo, więc śledź tę książkę w aplikacji StoryShots, żeby dostać je od razu, gdy będzie gotowe.